Pasjonujące wspomnienia z pobytu w Wietnamie dyplomaty dziennikarza, tłumacza i podróżnika.
Pod koniec lat 50. Ryszard Sługocki wyjeżdża do Wietnamu jako tłumacz przy polskiej delegacji w ramach Międzynarodowej Komisji do spraw Indochin. Autor barwnie opisuje życie polskiej dyplomacji: byli urzędnicy partyjni, którzy pracę w delegacji traktują jedynie jako okazję do dorobienia się, wszechobecne intrygi, donosy, piękne i zaborcze kobiety ...oraz Imogena. Wielka - wydawałoby się, że niemożliwa do spełnienia - miłość autora do kobiety idealnej.
Wietnam tamtego okresu to świat przerażający i fascynujący zarazem. Książka ukazuje obraz rozkładu i dekadencji zarówno państwa, jak i międzynarodowej dyplomacji. Niepokojąca jest nie tylko coraz silniejsza obecność amerykańska, ale także coraz śmielsze i zuchwalsze ataki komunistycznego Wietkongu: czuje się wszechobecny niepokój - wszyscy wiedzą, że wojna wisi na włosku. Egzotyczne Indochiny, przygody w dżungli, spotkanie z odmienną, niepojętą dla białego człowieka kulturą dopełniają fascynującego obrazu kraju na krawędzi upadku.
Ryszard Sługocki - ur. w 1928 r., dziennikarz i dyplomata, ale przede wszystkim podróżnik. Podróże wypełniły mu znaczną część życia. W 1957 roku zorganizował sponsorowaną przez "Express Wieczorny" wyprawę dookoła świata. Chociaż nie udało się objechać go całego, to dotarł po drogach i bezdrożach, trasą obecnie niemożliwą do przebycia, przez kraje bałkańskie, Turcję, Kurdystan, Iran, Afganistan, Indie, Pakistan i Birmę, aż do Chin. W 1963 roku, podczas kolejnej wyprawy autor przejechał z Algierii do Syrii, pokonując po drodze Saharę i Pustynię Libijską. Później udało mu się kilkakrotnie przebyć trasę Warszawa-Stambuł-Damaszek-Bagdad-Amman-Jerozolima-Akaba i z powrotem. Podróżował też po Stanach Zjednoczonych - od Chicago i Wielkich Jezior na północy do Key West na Florydzie. Dwukrotnie odbył wielomiesięczne podróże morskie statkami towarowymi na trasie Gdańsk-Kanton i wyspa Hajnan w Chinach, zwiedzając po drodze m.in. Singapur, Indonezję, Malezję, Cejlon (Sri Lanka), Jemen, Sudan i Egipt. Odwiedził Moskwę i Irkuck, Taszkient, Samarkandę i Bucharę. No i oczywiście zaliczył wszystkie kraje europejskie (z wyjątkiem Islandii i Albanii). Od 1994 r. współzałożyciel i prorektor Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia w Warszawie.