Drobna twarz, mlecznobiała szyja, kasztanowy warkocz... Jej skóra pachnie miodem i pomarańczami, kiedy on szepcze jej do ucha:
orywająca historia dwóch wielkich romansów Marii Skłodowskiej-Curie Żony, matki, namiętnej kochanki, skandalistki, laureatki dwóch Nagród Nobla Brzęk wybitej szyby. Wszędzie szkło, do pokoju wpadają kolejne kamienie. Tłum szaleńczo napiera na drzwi, wrzeszcząc: „Złodziejka mężów! Dziwka, cudzoziemka, Żydówka! Wynoś się stąd!”.
Przeznaczenie zesłało im miłość, historia uczyniła z nich wrogów. Zaczęło się od miłości. I od pewnej chłodnej listopadowej nocy 1938 roku i przypadkowego spotkania w dramatycznych okolicznościach. Ona – młoda, obiecująca pisarka. On – żydowski prawnik pełen wiary w sprawiedliwość i sens walki o lepszy świat.