Morderstwo na Road Hill wydarzyło się naprawdę. Historia ta na długi czas zawładnęła wyobraźnią Brytyjczyków, stając się inspiracją dla wielu ówczesnych autorów powieści detektywistycznych. Podejrzenia pana Whichera są szczegółową relacją z przebiegu dochodzenia, a jednocześnie ciekawym obrazem obyczajowości epoki wiktoriańskiej.
W nocy z 29 na 30 czerwca 1860 roku w rodzinie szanowanego podinspektora sieci fabryk, Samuela Kenta, dochodzi do okrutnej zbrodni - w bestialski sposób zostaje zamordowany jego trzyletni synek Saville. Z dochodzenia wynika, że mordercą był ktoś z domowników, śledztwo jednak utyka w miejscu. Gdy lokalni policjanci okazują się bezradni wobec zagadki, zostaje wezwany Jonathan Wicher, jeden z pierwszych detektywów londyńskich. Błyskotliwy i bezkompromisowy śledczy przełamie niejedno tabu i przekraczając pilnie dotąd strzeżone progi domostwa angielskiej rodziny, ujawni szokującą prawdę. Wzburzy tym opinię publiczną, która obróci się przeciw niemu i uniemożliwi doprowadzenie śledztwa do końca.
Recenzenci i czytelnicy Podejrzeń Pana Whichera doceniają imponującą ilość materiałów źródłowych oraz wierne oddanie realiów - epoki wiktoriańskiej. Fabuła wciąga i intryguje: składa się na nią wiele wersji wydarzeń i dróg mających doprowadzić do rozwikłania zagadki, dzięki czemu czytelnik zostaje wciągnięty w grę z tekstem, prowadzi intelektualną zabawę i niemal angażuje się w losy bohaterów. Recenzenci wspominają także o wierności detalom i o wyjątkowej - rodem z powieści gotyckiej - atmosferze książki Summerscale i cenią Podejrzenia Pana Whichera za ich wielopoziomowość. To jednocześnie proza obyczajowa, ukazująca społeczeństwo brytyjskie około roku 1860, historia kryminalna i reportaż na temat pracy ówczesnych detektywów, który pokazuje początki tego zawodu. Wielu czytelników przyznaje, że Podejrzenia pana Whichera oddziałały silnie na ich wyobraźnię. Najczęściej wymieniane walory prozy Kate Summerscale to: rzetelność, bogactwo zebranego materiału i psychologiczna wiarygodność postaci.