Jak żyć w patchworkowej rodzinie i się nie pogubić? Jak ją zbudować, by nikt nie został bez swojego miejsca? W ostatnich latach liczba zawieranych związków małżeńskich spada, za to rośnie liczba rozwodów. Według danych GUS w 2024 roku na rozstanie zdecydowało się 57 tysięcy małżeństw – a statystyki te nie obejmują niesformalizowanych związków, które również się rozpadają. Tysiące osób wchodzi w kolejne relacje – często z tzw. „rynku matrymonialnego wtórnego” – tworząc wielopoziomowe, skomplikowane patchworkowe systemy rodzinne. Współczesne familie złożone zdzieci „moich, twoich inaszych”, atakże zich mam iojców, czyli byłych partnerów, iich nowych potomków – nie są już unikatowym zjawiskiem. Jeśli żyjesz w takiej rodzinie, to według danych GUS, jesteś wgrupie około miliona polskich patchworkowych rodzin. Przez niektórych ich członków traktowane są one jako dopust boży, przez innych – jako życiowa szansa. Niewątpliwie jednak życie w nich może być nie lada wyzwaniem.