Skoro nie wołowina, to co? Czy można tak do końca zrezygnować z dań zawierających mięso wołowe? Czy zagrożenie jest naprawdę duże? Odpowiedź na te pytania nader prosta zawarta jest w niniejszej książce. Proponujemy w niej Tobie, a tym samym Twoim najbliższym, prawie 250 przepisów na smaczne, tańsze i droższe potrawy niezawierające tego gatunku mięsa.
Możliwości jest wiele od gęsi po staropolsku, przez musakę, pieczeń z dzika ze śmietaną, płonący kebab czy swojski pasztet z zająca, aż po żeberka wieprzowe duszone na sposób węgierski i kurczę z porami. Pamiętaj, dzięki tej książce, na monotonię nie będziesz mogła narzekać nie tylko przez siedem, ale nawet 777 dni!