Książka gdańskiego prozaika i poety opowiada historię samozniszczenia człowieka, który przechodzi przez piekło alkoholizmu i skundlonej osobowości. Jacek Somk, dziennikarz z Gdańska, porzuca świat rodzimych mitów i tradycji. Gnany lękiem, pędzi życie człowieka bez miejsca. Bohater ucieka przed światem na wyspę Old Storr, zamieszkałą niegdyś przez szczęśliwych łowców ptaków. Żegna się z mirażem starego Gdańska, mitami młodości, by odnaleźć siebie.
W 1999 roku książka otrzymała wyróżnienie "Magazynu Literackiego".
"Ta książka jest moim osobistym pożegnaniem z XX wiekiem, który właśnie minął."
Stanisław Esden-Tempski