„Himalaizm nie kończy się wraz z erą herosów. Zaczyna się tam, gdzie człowiek potrafi przyznać, że góry nie są do zdobycia, tylko do przeżywania. Kiedyś goniłem za rekordami. Teraz wiem, że najtrudniejszą drogą jest ta, która prowadzi do samego siebie”.
Góry się zmieniają. On też. Adam Bielecki – jeden z najwybitniejszych współczesnych himalaistów – powraca z nową, autobiograficzną książką, która nie jest opowieścią o rekordach, lecz o przemianie, dojrzewaniu i nowym spojrzeniu na wspinanie. W opowiedzeniu swojej historii, Bieleckiemu pomaga Dominik Szczepański. Poprzednia książka tego duetu stała się bestsellerem, sprzedanym w nakładzie ponad 140 tys. egzemplarzy.
„Bez śladu” to osobista i bezkompromisowa opowieść o tym, jak ze zdobywcy ośmiotysięczników rodzi się wspinacz, dla którego styl staje się obsesją. Wspinacz szukający nowych wyzwań – oryginalnych, trudnych technicznie, często na dziewiczych ścianach, realizowanych w małych zespołach i z minimalną ilością sprzętu. To także intymna opowieść o narodzinach dzieci i zmianie priorytetów, o tym, jak odpowiedzialność wkracza na linę razem z adrenaliną.