Ta książka powstała trochę według formuły Alfreda Hitchcocka: "najpierw trzęsienie ziemi, a potem... dalszy wzrost napięcia". Jeśli bowiem pierwsza część pod tytułem "Przemysł pogardy" uznana została przez wielu recenzentów za "wstrząsającą" i "porażającą", to jak określić niniejszy tom drugi, który przynosi jeszcze bardziej drastyczne dowody w sprawie lżenia, znieważania i wyszydzania Lecha Kaczyńskiego, a także jego brata Jarosława?
Kto łudził się, że proceder masowego i zorganizowanego niszczenia wizerunku głowy państwa ustanie po katastrofie smoleńskiej, ten musi być dziś bardzo zawiedziony. Przemysł pogardy nadal bowiem trwa, wzbiera nawet na sile i rozszerza pole rażenia. Uderza mocno w nieżyjącego prezydenta, lecz z jeszcze większym impetem w Jarosława Kaczyńskiego, który - jak głoszą szydercy - "jest tylko jeden".
Ciągle przy tym słychać fałszywe głosy, że to normalna debata, a nie mowa nienawiści odzierająca z czci i godności. Książka "Przemysł pogardy 2" dokumentuje i udowadnia, jak jest naprawdę. Bez interpretacji i komentarzy. Samą wymową faktów